<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=yciorysy pijakw> 
<author_1=dr Stanisaw Batawia>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="5">
<date=1952-05-25>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
K. D. od 1948 r. stale przebywa po pracy poza domem, w soboty wychodzi z domu i wraca dopiero w poniedziaek. Przewanie przebywa u swej kuzynki, gdzie zbieraj si ludzie nie pracujcy i nie majcy okrelonych zarobkw, oraz gdzie odbywaj si libacje.  Od 1947 r. czsto grywa w karty na pienidze.
ona twierdzi, e m jej stale jest zdenerwowany, niespokojny, bardzo czsto rozdraniony i wybuchowy. Bdc trzewy zachowuje si czsto jak wariat  na og milczcy, pochmurny, niekiedy zaczyna nagle mia si, piewa i taczy, niekiedy chodzi po pokoju mruczc co do siebie. W stosunku do ony jest okrutny i brutalny, stale bije j; jest bardzo podejrzliwy i chorobliwie zazdrosny. O dzieci nie dba zupenie, jest w stosunku do nich ordynarny, bije je dotkliwie i wymyla z najbahszej przyczyny. Okresami wyrnia jedno z dzieci twierdzc, e pozostae nie s jego dziemi, przy czym mwi to w odniesieniu do coraz to innego dziecka. W okresie maestwa stale utrzymywa stosunki z rnymi kobietami, nierzadko starszymi od siebie, ktre kupoway mu wdk. Pi zacz jako mody chopiec w okresie, kiedy wychowywa si u wuja alkoholika. Dokadnych danych co do rozmiarw alkoholizmu ma przed 1944 r. (tj. przed jego 21 rokiem ycia) ona poda nie potrafi; kiedy go poznaa, pi ju naogowo, upija si mniej wicej 2 razy tygodniowo, pi na raz litr wdki. Upija si po wypiciu 1 l.
Po pijanemu tucze naczynia, amie i przewraca meble, bije dotkliwie on i dzieci, czasem rzuca si na on z ostrymi narzdziami, bierze udzia w bijatykach ulicznych.
6-krotnie by karany administracyjnie za opilstwo i zakcenie porzdku publicznego grzywnami lub aresztem.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>